Fantastyczną formę zaprezentowała w ostatnich dniach Anastazja Kuś. Reprezentantka klubu AZS UWM Olsztyn w Raciborzu poprawiła rekord życiowy na dystansie 200 metrów. Natomiast w środę 10 czerwca wygrała bieg na 400 metrów podczas mityngu w Marsylii. Jej czas – 51,64 sekundy – to najlepszy w tym roku wynik w Europie w kategorii U20 i siedemnasty w historii polskiej lekkiej atletyki! Dziewiętnastolatce zabrakło 0,08 sekundy do wyrównania oficjalnego rekordu Polski juniorek!
6 czerwca w Raciborzu odbył się Turniej Nadziei Olimpijskich. Anastazja Kuś startowała tam wyjątkowo w biegu na 200 metrów. Pokonała ten dystans w 23.51 sekundy. Zapewniła największy zastrzyk punktowy polskiej kadrze, która okazała się najlepsza w meczu międzypaństwowym pokonując Chorwację, Czechy, Słowację, Węgry i Ukrainę. Dziewiętnastolatka wypełniła też minimum na mistrzostwa świata do lat 20 w Oregonie. To będzie dla niej najważniejsza impreza obecnego sezonu.
Po treningach widzieliśmy, że ta forma jest. Start na 200 metrów był typowo treningowy. Udało mi się poprawić życiówkę, więc wszystko idzie w dobrym kierunku”
– podsumowała. I dodała:
Chciałam wesprzeć reprezentację Polski w tym meczu międzypaństwowym. Biegłam przy niesprzyjającym wietrze. To pokazało, że mogę liczyć też na szybkie bieganie na 400 metrów.”
W minioną środę 10 czerwca reprezentantka klubu AZS UWM Olsztyn wygrała bieg na 400 metrów podczas Meeting d’Athlétisme de Marseille. Na stadionie Stade Delort w Marsylii pobiegła z czasem 51,64 sekundy. To najlepszy w tym roku wynik w Europie w kategorii U20 i siedemnasty w historii polskiej lekkiej atletyki! Dziewiętnastolatce zabrakło 0.08 sekundy do wyrównania oficjalnego rekordu Polski juniorek! A w pokonanym polu zostawiła m.in. doświadczoną i utytułowaną koleżankę ze sztafety – Justynę Święty-Ersetić.
Wyniki biegu na 400 metrów w Marsylii:
1. Anastazja Kuś 51.64
2. Anabelle Medina Ventura 51.96
3. Justyna Święty-Ersetić 52.15
4. Emma Guionguion 54.82
5. Lisa Blanc 55.89
6. Lea Tshikaya 56.59
7. Julie GUIDI 57.69
Bieg był dobrze rozegrany. Kontrolowałam go tak naprawdę od początku. Warunki nie były wymarzone. Mocno wiało w twarz. Na finiszu udało mi się wyprzedzić zawodniczkę z Dominikany”
– komentuje dziewiętnastolatka.
Z Anastazją Kuś rozmawiał Piotr Szauer. Posłuchajcie!
Kolejny start reprezentantka klubu AZS UWM Olsztyn planuje w niedzielę 14 czerwca w Sopocie.
Foto: Meeting d’Athlétisme de Marseille / Nicolas Barcelo




