„Chcę pokazać swój potencjał!” – zapowiadała przed tegorocznymi lekkoatletycznymi mistrzostwami Polski reprezentantka klubu AZS UWM Olsztyn Anastazja Kuś. Z Bydgoszczy wraca z brązowym medalem – kolejnym wywalczonym w tym roku wśród seniorek. Choć ma dopiero osiemnaście lat, już dziś jest jedną z czołowych biegaczek w naszym kraju na dystansie 400 metrów.
Obecny rok jest dla Anastazji Kuś niezwykle udany. W sezonie halowym z seniorską sztafetą 4×400 metrów kobiet wywalczyła srebrny medal lekkoatletycznych halowych mistrzostw świata. Wcześniej w Toruniu sięgnęła także po pierwszy indywidualny krążek seniorskich mistrzostw Polski – brąz w biegu na 400 metrów. W swojej kategorii wiekowej w kraju jest zdecydowanie najszybsza. A z mistrzostw Europy juniorów w sierpniu przywiozła także brązowy medal.
Na najniższym stopniu podium stanęła także w sobotę w Bydgoszczy. Choć warto przypomnieć, że do finału awansowała z najlepszym czasem piątkowych eliminacji – 52.03 sekundy. W decydującym biegu musiała jednak uznać wyższość bardziej doświadczonych koleżanek. Wygrała Justyna Święty-Ersetic (z czasem 52.67 sekundy), a druga była Aleksandra Formella (53.06 s.). Kuś fantastycznie finiszowała. Po 300 metrach była dopiero na piątej pozycji, ale udało jej się wyprzedzić dwie rywalki – Alicję Wronę-Kutrzepę oraz Weronikę Bartnowską. Tę drugą o… 1 setną sekundy! Czas olsztynianki to 53.36 sekundy




